→ Lemony odświeżą JWT. - Chciałyśmy fuzji z JWT, wiedząc, że ta agencja w Polsce przeżywa kłopoty. Dzięki temu sieć dała nam swobodę w kształtowaniu nowej firmy. Nie jesteśmy osobami, które łatwo się adaptują, wolimy coś tworzyć same - mówią Magdalena Surowiec i Beata Turlejska-Zduńczyk, dwie CEO Lemon Sky JWT.


→ Bank bliżej. Mamy już dość dojrzały i bardzo konkurencyjny rynek bankowy. Wydawałoby się, że oprócz depozytów, kredytów i kart trudno coś w tej branży wymyslić nowego.

→ Marki na boisku. Ten rok mija pod znakiem trzech dużych imprez - zimowych igrzysk, mundialu i mistrzostw świata w siatkówce. To dobry czas dla marketingu sportowego.

→ Luis Suarez to nie Lance Armstrong. - Trzeba odróżnić naganne postępowanie sportowca od oszustwa, które może znacznie mocniej odbić się na wizerunku sponsora -mówi Jérôme de Chaunac, Global Chief Operating Officer Havas Sports & Entertainment.

→ Potężny zastrzyk forsy. Producenci leków wydają w mediach grube miliony. Pod względem ekwiwalentu GRP produkty zdrowotne i leki to drugi, po żywności, sektor w pierwszej połowie br. Dobra kondycja farmacji to dobry znak dla całego rynku reklamowego.


78 stron

Dodatek do numeru:
Poradnik Programy Lojalnościowe
Poradnik programy lojalnosciowe

 

Napompowani i... zakodowani

Działo się! Wyjątkowo udane dla Polaków igrzyska zimowe w Soczi, piłkarski mundial, który przyciągał przed telewizory widownię liczoną w miliardach, równie udane dla naszych mistrzostwa lekkoatletyczne w Zurychu czy wreszcie wisienka na torcie (jak się okazało nieco zarobaczona) – czyli mistrzostwa świata w siatkówce odbywające się po raz pierwszy w naszym kraju. Nic zatem dziwnego, że w najnowszym wydaniu „MMP” najwięcej miejsca poświęcamy marketingowi i sponsoringowi sportowemu, których wartość w Polsce szacowana jest już na 4-5 mld zł rocznie. Toteż tegoroczny sportowy balon został w rodzimych mediach napompowany do granic możliwości. Do tego stopnia, że dowcip o Lewandowskich wyskakujących z lodówki już przestał śmieszyć. I nagle nadeszło mało eleganckie – takie polsko-grajdołkowate – balonowe psssss... Misyjna TVP wypłukała się z kasy, realizując tasiemcowe relacje z igrzysk oraz mundialu. Na marginesie – obawiam się, że (przynajmniej oficjalne raporty) nie udokumentują, iż transmisje obydwu wydarzeń przyniosły TVP straty. Tę krew dawno poczuł Polsat, który już w 2008 roku podjął starania o wyłączne prawa do transmisji siatkarskiego mundialu. Niby wyłączne, ale z komercyjną nadzieją, że uda się sprzedać prawa do relacji, a ponadto pozyskać pieniądze od sponsorów (najchętniej ze spółek Skarbu Państwa). Nie wypaliło, a „zakodowani” kibice przelewają swą żółć na wszystkie należące do Solorza przedsięwzięcia. Słowem – sport to zdrowie, ale w Polsce finansowo wciąż może być ryzykowny. Oddany Kibic,

Piotr Pokrzywa Piotr Pokrzywa,
redaktor naczelny, „Media & Marketing Polska”

x

Wszystkie prawa zastrzeżone © 2024 VFP Communications Ltd.